Mysza w trasie
Strony
(Przenieś do…)
Strona główna
O mnie
Podróżnicze ABC
Albania
Anglia
Bułgaria
Belgia
Czechy
Francja
Grecja
Hiszpania
Holandia
Izrael
Malta
Maroko
Nepal
Niemcy
Słowacja
Palestyna
Polska
Rumunia
Ukraina
Turcja
Węgry
Włochy
▼
piątek, 12 listopada 2010
Zajęć kilka ... na letnie Biesów odwiedziny
›
Tak tak.. letnie, letnie. Taka sobie mała zmiana klimatu. Była zima, za oknem jesień, a ja tu winna jestem jeszcze trochę letnich sposobów n...
poniedziałek, 18 października 2010
Taka sobie cisza ...
›
No mówicie, że zamilkłam… Nie, no nie, tak nie może być! W moim wykonaniu zamilknąć, to nie lada wyczyn – powiedzą moi znajomi. „Bo j...
poniedziałek, 4 października 2010
Dzień trzeci - do domu czas
›
Niedzielny słoneczny poranek. Śniadanie i szybkie pakowanie. Przed nami droga do Warszawy, a więc jakieś 7-8 godzin w trasie. Tak więc o 9.0...
piątek, 1 października 2010
Jeśli zjeść, to tylko w Chacie Wędrowca
›
Ach! Dziś miało być coś o żarełku. Żarełko (czytaj: gastronomia) w Ustrzykach Górnych naprawdę niewiele ma wspólnego z … no właśnie z czym?...
1 komentarz:
środa, 29 września 2010
Strasznie fajnie w tych górach!
›
O rety, żeby na urlopie budzik nastawiać?! Dzwoni jak szalony, jedno wyciszenie, jeszcze jedno …jeszcze jedno….. Wreszcie wstaliśmy. J...
wtorek, 28 września 2010
Wrześniowe Bieszczady...
›
Zaraz, zaraz... jakie wrześniowe? Przecież miało być kilka propozycji jeszcze wakacyjnych. Na zasadzie że było minęło, że fajnie, niech może...
1 komentarz:
piątek, 17 września 2010
Do domu?... Nie, w Bieszczady
›
No jak to do domu? Tylko tydzień wyjazdu, tyle przygotowań, tyle planów, zeszytów...Nie ma mowy!!!! Internauci pisali, że w Hajduszoboszlo ...
‹
›
Strona główna
Wyświetl wersję na komputer