Na kolejną włoską wyspę - Sardynię wybraliśmy się na początku sezonu, tj. w okresie 29 marca -1 kwietnia 2026 roku. Pobyt zaplanowany od Niedzieli Palmowej do środy, tak aby już w domu - od czwartku rozpocząć tradycyjne przygotowania do Świąt Wielkanocnych. Naszym celem było Alghero i jego okolice. Jak zwykle na wstępie nasz rozkład jazdy i post czysto organizacyjny:
Niedziela 29 marca 2026 r.
4:10 wyjście z domu
4:35 PARKING SMART Modlin ul. Gen. Thomme 10 Nowy Dwór Mazowiecki tel. 579 966 066 (90,00 zł płatne gotówką na miejscu)
07:05 wylot z WMI MODLIN Nr lotu FR9835
09:50 lądowanie AHO Alghero (Aeroporto di Alghero-Fertilia)
Czas lotu 2h 45 min; 1 bagaż podręczny wym. 40x30x20 cm
Lot odbywa się o czasie, niemal wszystkie miejsca są zajęte. Wszak to jeden z pierwszych lotów Ryanaira na tej trasie, a i cena biletu (240,00 zł za osobę) była raczej atrakcyjna. W Alghero lądujemy o godzinie 9:35.
Komunikacja miejska
Tuż po wylądowaniu udajemy się do wyjścia z terminala, kierując się w prawą stronę. Na zewnątrz - przy frontowej ścianie terminala umieszczono automat do biletów, w którym po wyborze trasy można zakupić bilety (płatność gotówką lub tradycyjną kartą - niestety nie zadziałała mi płatność zbliżeniowa). Bilet dla jednej osoby kosztuje 1,30 EUR. Niestety biletów lotniskowych nie można kupić u kierowcy, a inną opcją jest skorzystanie z aplikacji DropTicket. Rzeczywiście w kolejnych dniach korzystałam z tej aplikacji, bo kierowcy niechętnie sprzedają bilety. A tak, mając podpiętą kartę Revolut zakup przebiega bardzo sprawnie. W dodatku tak zakupione bilety i tak są tańsze niż u kierowcy. Warto jednak pamiętać, że przy trasach międzymiastowych - a tylko z takich korzystaliśmy - w aplikacji należy wybrać opcję "EXTRAURBANO", trasę, a następnie suwakiem ilość biletów. Sprawdzoną opcją są bilety dzienne (Biglietto giornaliero), jednak obowiązują one tylko na konkretną trasę (Tratta). Wówczas w ciągu 24 godzin można kilkukrotnie przerywać podróż, ale tylko na tej zakupionej trasie. W mojej relacji zawsze będę pisać, jakiego biletu użyliśmy i w jakiej był cenie.
Tuż po wylądowaniu udajemy się do wyjścia z terminala, kierując się w prawą stronę. Na zewnątrz - przy frontowej ścianie terminala umieszczono automat do biletów, w którym po wyborze trasy można zakupić bilety (płatność gotówką lub tradycyjną kartą - niestety nie zadziałała mi płatność zbliżeniowa). Bilet dla jednej osoby kosztuje 1,30 EUR. Niestety biletów lotniskowych nie można kupić u kierowcy, a inną opcją jest skorzystanie z aplikacji DropTicket. Rzeczywiście w kolejnych dniach korzystałam z tej aplikacji, bo kierowcy niechętnie sprzedają bilety. A tak, mając podpiętą kartę Revolut zakup przebiega bardzo sprawnie. W dodatku tak zakupione bilety i tak są tańsze niż u kierowcy. Warto jednak pamiętać, że przy trasach międzymiastowych - a tylko z takich korzystaliśmy - w aplikacji należy wybrać opcję "EXTRAURBANO", trasę, a następnie suwakiem ilość biletów. Sprawdzoną opcją są bilety dzienne (Biglietto giornaliero), jednak obowiązują one tylko na konkretną trasę (Tratta). Wówczas w ciągu 24 godzin można kilkukrotnie przerywać podróż, ale tylko na tej zakupionej trasie. W mojej relacji zawsze będę pisać, jakiego biletu użyliśmy i w jakiej był cenie.
Na lotniskowym przystanku, czeka już grupa pasażerów z Katowic, którzy nie zmieścili sie do poprzedniego autobusu. Zalecam więc cierpliwie czekać w kolejce, bo liczba miejsc w autobusie jest ograniczona. Kto się nie zmieści - czeka na kolejny kurs - za godzinę.
Podczas naszego pobytu, autobusy ALFA (ALGHERO - via Catalogna) odjeżdżały o godz. 10:00, 11:00, 12:00 itd. Sama jazda zajmuje 17 minut, a wysiadamy na przystanku VIA DON MINZONI 100 (w trakcie jazdy autobusem śledzę trasę na google maps, bo przystanek jest "na żądanie"). Mimo to przystanek łatwo jest zidentyfikować, bo Via don Minzoni to jedna z głównych ulic Alghero i autobus pokonuje ją przez kilka minut, mijając kolejne numery adresowe - kiedy zbliża się do nr budynku 100 trzeba nacisnąć guzik wewnątrz autobusu. To było prawdziwe wyzwanie przedostać się w tym zatłoczonym autobusie do wyjścia.... ale "wszystko ma swoje plusy", o czym dowiecie się na końcu dzisiejszego posta.
Nocleg w Alghero
zarezerwowaliśmy z pomocą najbardziej znanego portalu noclegowego. Nocleg w Alghero
B&B La Bouganville mieści się w centrum Alghero na Via Castelsardo 13. Taka lokalizacja 120 metrów od przystanku autobusowego i ok. 1,5 km od Centro Storico (Starego miasta) zasługuje na pochwałę.
Poza tym w bliskim sąsiedztwie kwatery znajdują się dwa markety: Coop i CONAD oraz restauracja Ichnos Food&Pizza.
Ta najbliższa restauracja znajduje się przy samym przystanku autobusowym i ma dość dobre opinie, jednak my wybraliśmy akurat porę siesty i lokal był zamknięty. Idąc od autobusu, chcieliśmy się tylko zorientować, gdzie znajduje się miejsce naszego noclegu, by ewentualnie zostawić tam bagaże. Jak się okazało, nasz gospodarz Gianni akurat czekał przed wejściem i od razu zaprosił do środka. Mimo iż zameldowanie miało być od godzinie 13:00, klucze od pokoju dostaliśmy już o 10:30, co przy krótkim pobycie ma naprawdę niesamowicie duże znaczenie.
Kilka praktycznych informacji na temat noclegu:
Wymeldowanie do 10:00; śniadanie 8:00-10:00;
Płatność tylko gotówką; nasz pobyt kosztował 201,00 EUR (w tym 12,00 EUR podatek miejski).
Śniadanie w typowo włoskim stylu: kawa i słodkie bułeczki. Do tego ciasteczka, sucharki, dżem i nutella w jednorazowym opakowaniu. Do picia woda, sok i kawa, a herbata - na życzenie. Ponadto wystawiono półmisek z owocami i jogurty.
Po kilku chwilach gospodarz przynosi do każdego stolika talerz z wędliną i serem oraz ciepłym ciastem lub croissantami.
W tej tarasowej jadalni znajduje się lodówka i mikrofalówka do wspólnego użytku, jest też parasol plażowy. Ani w pokojach, ani w jadalni nie ma czajnika bezprzewodowego. Szkoda też, że nie ma talerzy, szklanek czy sztućców. Oczywiście, kiedy poprosiliśmy o szklanki gospodarz dostarczył je bez żadnego problemu. I tak "stołowaliśmy się" na mieście. Dodatkowym atutem kwatery jest ogólnodostępny parking na ulicy przed domem.
to dzień powrotu do Polski.

Wszystkie pokoje są klimatyzowane, wyposażone w telewizor i obejmują łazienkę z prysznicem oraz suszarką do włosów.
Środa 1 kwietnia 2026 r.to dzień powrotu do Polski.
Wymeldowanie z hotelu: godz.10:00
Autobusem LINEA ALFA- ALGHERO via Catalogna jedziemy do AEROPORTO FERTILIA
Nie wierzcie wpisom, że bilety komunikacji miejskiej można kupić w kioskach Tobacco.... kilka prób zakończyło się fiaskiem. Bilety powrotne (w cenie 1,30 EUR za osobę) można kupić w aplikacji DropTicket, w kasie biletowej niedaleko ratusza miejskiego przy ulicy via Catalogna, albo też w automacie biletowym znajdującym się tuż obok kiosku, przy ostatnim przystanku autobusowym na via Catalogna. W dniu wyjazdu nie chcieliśmy wsiadać w autobus lotniskowy na przystanku pod naszą kwaterą, obawiając się, że autobus przyjedzie zatłoczony. Postanowiliśmy więc dojść właśnie do początku trasy - właśnie na via Catalogna.
10:45 jesteśmy na lotnisku Alghero
12:45 wylot z Alghero Nr lotu FR9834
15:30 przylot do WMI Warszawa (Modlin)
Czas lotu 2h 45 min.
W Modlinie lądujemy o czasie, a ponieważ mamy tylko bagaże podręczne, niezwłocznie wzywamy bus parkingowy i dosłownie kwadrans później dojeżdżamy na parking, gdzie przesiadamy się we własne auto. I tak oto przeprowadziłam Was przez całą logistykę wyjazdu...a na zachętę kilka pierwszych fotografii.

Tradycyjnie już – wpis ten jest tylko małą ściągawką, która pomoże Wam zaplanować własny "city break" w Alghero. To właśnie tutaj znajdziecie najważniejsze informacje i praktyczne wskazówki, które mogą przydać się przed wyjazdem. Dopiero w kolejnych wpisach opowiem szerzej o tym, czym Sardynia nas zachwyciła, czym zirytowała, czym potrafiła zaskoczyć oraz jak wyglądał każdy dzień naszego pobytu. Będą spacery po klimatycznych uliczkach, wielkanocne tradycje, nadmorskie widoki, lokalne smaki i miejsca, do których najchętniej wracalibyśmy codziennie.
Wszak intensywne trzy dni to coś, co "Mysza w trasie" lubi najbardziej.
Wszak intensywne trzy dni to coś, co "Mysza w trasie" lubi najbardziej.





.jpg)
.jpg)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz