piątek, 4 października 2013

Bo w Primorsku nie ma nudy

Tak jak w tytule.. w Primorsku nie można się nudzić. O ile w ostatnich postach pokazałam Wam propozycje porannych wędrówek, o tyle nie zaproponowałam nic na resztę dnia. 

Jak zwykle atrakcji plażowych jest troszkę - harce wodne, zgodne z ofertą całego bułgarskiego wybrzeża, o czym pisałam już dwukrotnie przy okazji Rawdy.

środa, 2 października 2013

Beglik Tash

Tyle mam Wam jeszcze do pokazania, bo w Primorsku nie można się nudzić. Jedyna przeszkoda w zwiedzaniu okolic to brak samochodu. Można skorzystać z wypożyczalni aut (www.sicars.bg), gdzie za 35-40 EUR można wypożyczyć samochód. Wiele atrakcji jest w promieniu 5 kilometrów. Dla Radka, to nie był problem - takie odległości swobodnie pokonywał podczas swoich porannych treningów biegowych. Żałuję bardzo, że nie jestem takim długodystansowcem, ale jakiś sposób na dotarcie do Beglik Tash musiałam znaleźć.

piątek, 27 września 2013

Sozopol

Do Sozopola wybraliśmy się w piątek. 16 sierpnia godzina 16:00 - już dawno umówiłam się tak z forumowymi znajomymi. Znamy się już ponad dwa lata, ale tylko wirtualnie. Znamy swoje nicki, wymieniamy się wypowiedziami. Czy zatem taka internetowa znajomość ma szansę w realu???

środa, 25 września 2013

Rejs na Maslen Nos


W pierwszych dniach pobytu w Primorsku - 14 sierpnia 2013 roku postanowiliśmy ruszyć w rejs... i to wcale nie byle gdzie, a już tym bardziej nie byle jak. Korzystając z pomocy Wielkiego Brata a właściwie Wielkiej Siostry... (puszczając oczko do Dariny) zarezerwowaliśmy sobie właśnie taki jachcik.

piątek, 13 września 2013

Primorsko wita

Primorsko błyszczy porannym słońcem. 

Na dworcu autobusowym jesteśmy około 9:50 i już na pierwszy rzut oka widzę, że miasteczko nie jest wcale takie małe, choć na Google maps wydawało mi się nieco większe niż Rawda. Primorsko położone jest na półwyspie około 50 kilometrów za Burgas w stronę granicy z Turcją. Zamieszkuje go na stałe około 3500 mieszkańców. 

sobota, 7 września 2013

Bułgaria 2013

Uwierzcie, nie jest łatwo zacząć..
Wakacje się skończyły, przyszedł czas szkoły to i przyszła pora na wspomnienia. Jeszcze świeże, a tak szybko trzeba je wrzucić między codzienność. Skończyło się wypakowywanie walizek, pranie, prasowanie, a zaczęła się praca i szkoła. I trzeba w tym wszystkim znaleźć choć chwilę, aby utrwalić tegoroczną przygodę. Zatem do dzieła!!!
Termin: 11-24 sierpnia 2013
Cel wyjazdu: Bułgaria: Primorsko ... i nie tylko

Wakacje kolejny rok z rzędu spędzone w Bułgarii.
W tej samej Bułgarii, a jakby innej..A dlaczego? Zobaczcie i oceńcie sami
Doroczna tradycja: zdjęcie na stacji: LEGIONOWO

wtorek, 6 sierpnia 2013

Gorce - ciąg dalszy nie nastąpi???

Co za tytuł!!! O Matko, a czemuż to? Jestem przecież o krok od wyjazdu wakacyjnego, a tu jeszcze jakieś blogowe braki. Tak być nie może!!! 
Nieważne, że zmęczona, że wypluta, że na walizkach. 
Przecież wakacyjny wyjazd już dopięty na ostatnie pętelki. 
Wiem już wszystko, no może prawie wszystko, ceny, knajpki, etc...Ba! obejrzałam już nawet wszystkie filmy w necie na temat mojego wakacyjnego miasta. Ale nie o tym to ja teraz będę pisać.
Gorce - ciąg dalszy NASTĄPIŁ

Printfriendly