Czas rozpocząć nasze zwiedzanie Amsterdamu, miasta, które może nie jest rozległe, jednak bez komunikacji ani rusz.
Komunikacja
to najważniejsze od czego musimy zacząć. Po Amsterdamie poruszać się będziemy metrem i tramwajem, wielokrotnie wsiadając i wysiadając. Metro posłuży nam za dojazd i powrót do hotelu. Na szczęście znalazłyśmy spełnienie naszych marzeń za jedyne 7,50 EUR za osobę. To tekturowa karta wielkości karty kredytowej tzw. OV chip card/GVB day ticket. Najważniejsze że karta ważna jest 24 godziny od pierwszego skasowania. Tak więc zaczynając podróż tak jak, my o 16:00 mamy ją aktywną do 15:59 dnia następnego, kiedy to już ruszymy do Eindhoven.Rodzajów biletów jest więcej, a wyboru dokonacie na stronie przewoźnika:
Rodzaje biletów komunikacyjnych
Zakupu biletów dokonałyśmy w automacie na stacji Bijlmer Arena.
O jednej rzeczy musicie pamiętać, jeśli chodzi o podróżowanie komunikacją miejską w Amsterdamie - nie wystarczy mieć zakupionego i raz odbitego biletu, ale konieczne jest odbijanie karty przy wejściu i wyjściu ze środka transportu. Taki check-in i check-out. Poza tym trzeba pamiętać nazwę przystanku do którego jedziemy i tuż przed nim nacisnąć przycisk STOP (działa tak jak w Polsce przystanek "na żądanie"). Kiedy tramwaj zatrzyma się robimy chip-out kartą i naciskamy niebieski przycisk DEUR (drzwi się wówczas otworzą).
Zatem z niebieską karteczką (OV chip card) w dłoni i z głową pełną podstawowych informacji pokazuję Wam dokąd dziś pojedziemy.

