poniedziałek, 25 czerwca 2012

Niezłe paczko-Skrzynki

Paczki... Skrzynki... Pudełka...Ale o co kaman?

Niezła paczka to nasza ferajna - buźki znane, już nieraz Wam pokazane, ostatnie zimowe ferie zaliczyli... i znów się razem bawili.. Ale mi się zrymowało :) Dużym skrótem: Małe Suche Dzikie Tomki  

Skrzynki.... to właściwie Goreń Duży, wieś nad jeziorem Skrzyneckim. To tam zawsze chętnie zapraszają nas Mali. To tutaj nieopodal granicy województwa mazowieckiego i kujawsko-pomorskiego chwytamy słońca promienie i wygrzewamy się, grając, pływając, aż wreszcie jęcząc z radości ... że ciągle nas tam chcą.
Otóż tej wiosny udało nam się już dwukrotnie zaliczyć wyjazd na Skrzynki, czy tak jak żartobliwie mawiają nasi znajomi - pudełka. Jak go zwał, tak zwał - zabawa przednia. Wspaniałe rodzinne weekendy, które dają nam zawsze duży oddech od codziennej tyrki. A i nasze mały skarby wprost uwielbiają tam spędzać czas.

Jak podaje Wikipedia "Goreń Duży – wieś w Polsce położona w województwie kujawsko-pomorskim, w powiecie włocławskim, w gminie BaruchowoW latach 1975-1998 miejscowość administracyjnie należała do województwa włocławskiego."

Odległość od Warszawy około 150 km. sprawia, że w krótkim czasie, obierając kierunek na Płock, po niespełna 2 godzinach jazdy jesteśmy na Skrzynkach. I to wszystko na  temat. Można skończyć na tym, bo właściwie wieś jak każda inna w Polsce. 
Otacza ją jednak cudowny nizinny krajobraz, hektary sosnowych lasów, jeziora,
 dookoła cisza, 




spokój. Właśnie Jezioro Skrzyneckie - tutaj mapa terenu, którą umieszczam za autorem strony
http://www.wios.bydgoszcz.pl/webmapa/wody/skrzyneckie.html


Pewnie właśnie bliskość jeziora spowodowała niegdyś duży rozwój turystyki w tym regionie.
I tak właśnie tutaj się bawimy:
gramy w piłkę...
idziemy na automaty... 
w końcu także pływamy na rowerach wodnych





Tutaj istnieją dwie wypożyczalnie sprzętu - jak widać na zdjęciu wyżej. W jednej z wypożyczalni nawet dość spore rowerki wodne ze zjeżdżalniami. Sprzęt nowy, czysty, zadbany. Ceny jakie oferuje np. wypożyczalnia sprzętu MIFLEX-RELAX (Ośrodek Wypoczynkowy w Skrzynkach  tel 0-54 284 59 54 )
rower 2 osobowy za godz.15,00 zł.
rower 4 osobowy za godz.18,00 zł.
kajak za godz.6 zł.
nie wydają się być wygórowane.

Na Skrzynkach można robić dosłownie wszystko - nasi gospodarze latem mają tam basen, teraz już trampolinę, piaskownicę dla dzieci, zjeżdżalnię... istny raj. Nawet Zimą "Warszafka" chętnie spędza tutaj ferie - wtedy woda zamienia się w lód, a jezioro z grubą pokrywą lodową tworzy niezłe lodowisko. 
Podczas ostatniego naszego pobytu na Skrzynkach (choć adres to Goreń Duży) udało nam się stworzyć tutaj nawet niezłą strefę kibica Euro 2012


Mam kilka wypróbowanych i tych jeszcze nieprzetestowanych sposobów  na nudę.
Jeden z nich to działające przy szkole w Goreniu Dużym mini zoo z bardzo ładnie zagospodarowanym terenem na piknik, czy ognisko

Tutaj organizowane są także "zielone szkoły". http://www.baruchowo.pl/Zielona-Szkola.aspx

Kilka znajdujących się dookoła jeziora ośrodków wczasowych, obecnie raczej w prywatnych rękach, ogródki działkowe i całkiem bogata infrastruktura sprawiają, że na Skrzynkach przestało być cicho. Pobliski Włocławek przyjeżdża się tutaj nie tylko prażyć na słońcu, opalać .., ale także niestety bawić. W sezonie letnim tłumy młodzieży, pełne pola namiotowe, bary  tętniące życiem, muza na full, automaty do gier, wieczorem disco-błysko. Dla każdego coś "miłego"..
Stwarza to niestety zagrożenie dla mieszkańców, działkowiczów, którzy rzeczywiście kilkanaście lat temu właśnie tutaj znaleźli swoją oazę spokoju, swoje miejsce na odpoczynek od zgiełku wielkich miast. Mam nadzieję, że nigdy to miejsce nie zatraci swojego tak specyficznego klimatu.
To tutaj przyjeżdżałam jeszcze w ciąży, tutaj przyjeżdżałam z małą Adusią, tutaj też bywałam z malutkim Oskarkiem. Może kiedyś nasze dzieci tak będą wspominać wyjazdy na Skrzynki. Tak w końcu pisze się historia. 

I za tę historię, za te wszystkie zaproszenia (z nadzieją na kolejne) pozostaje mi Renatko w ten prosty sposób PIĘKNIE PODZIĘKOWAĆ....I do zobaczenia na Skrzynkach

piątek, 4 maja 2012

Bułgarskie transfery

Tak... właśnie tak... znowu bułgarskie. Kierunek Rawda once againChoć to dopiero za 60 parę dni, to praca wre już od lutego.
Internet niemal się gotuje
...tradycyjne wyklejanie zeszytu
...googlowanie
... mapy 3D,
....artykuły,
....prasówka, jedno wielkie szaleństwo.
Ale, ale !!! - Im dalej w las tym ciemniej..... choć widać już światełko w tunelu.
No właśnie w tunelu. Na razie zakończyłam planowanie podróży, a przede mną jeszcze trasa zwiedzania Sofii w jeden dzień (właściwie w pół dnia).
Tym razem lecimy do Sofii, a więc przyszło mi dopiąć na tzw. ostatni guzik- transfer z Sofii do Rawdy. Oto efekt mojej pracy...
podzielony na kilka tematów. Startujemy:

LOTNISKO SOFIA – TERMINAL

Adres: Sofia Airport, 1 Christopher Columbus Boulevard, BG-1540 Sofia
http://www.sofia-airport.bg/
tel. Полетна информация (02) 937 2211/12/13

Docieramy do Sofii o 12:50 na Terminal 2

sobota, 14 kwietnia 2012

Nie tylko blogiem życie płynie

Tak, tak... zaglądacie na bloga - a tu nic ... kompletnie nic nowego. A nie tylko blogiem życie płynie.
Tak jak już wcześniej pisałam, moje życie wypełnione jest ciągłym podróżowaniem - albo w świecie realnym, albo w tym wirtualnym.

W moich podróżach realnych, aby wszystko się udało wymaga to wielu setek godzin spędzonych na:
  • googlowaniu,
  • czytaniu,
  • analizowaniu,
  • liczeniu,
  • radzeniu się innych,
  • radzeniu innym,
  • wreszcie kupowaniu...
  • i w końcu jechaniu!
Strasznie śmiesznie to wyszło - ale taka jest prawda! Moi bliscy czasem pytają mnie, czy mnie to nie nuży i nie męczy - że przecież jak już jadę w dane miejsce - to już wszystko wiem i nic nie ma do odkrycia. (bo np. zamawiając daną kwaterę, ja już znalazłam filmy z ich wnętrzem)
Otóż nie!!! Stanowczo zaprzeczam - na miejscu jedynie sprawdzam zgodność wyczytanych w necie informacji i tworzę w ten sposób nowe spojrzenie i własne opinie.
Aha! I to napewno nie jest tak - że wszystko od początku do końca jest zaplanowane, pod linijkę i z tzw. "kantem". Co to to nie!!! Przygoda jest i musi trwać wiecznie!
Dlatego nieraz śmieję się, że do Bułgarii jadę dopiero latem - a przecież ja w niej cały czas jestem.
A to za sprawą internetu i jego dobrodziejstw, takich jak blogi, zdjęcia, filmy, czy wreszcie fora internetowe, które nie tylko odwiedzam, ale jestem ich użytkownikiem.
Takie fora internetowe to doskonały sposób na wymianę informacji, zasięgnięcie porad, a wreszcie uniknięcie kłopotów. I tutaj, w zależności od tego - gdzie się wybieramy fora bywają różne.
Pierwsze miejsce w moim rankingu zajmuje forum na stronie "Bulgaricus", (edit: 11.05.2015 niestety zamknięte). Już wkrótce zaproszę Was na łamy nowego forum bulgaricus.pl. Do wakacji jeszcze zdążymy....

środa, 7 marca 2012

Zimowe eksploracje Seraka



Dzień 7 -  sobota 28 stycznia 2012 roku
Tak, tak.. to juz siódmy dzień mojego wspominania czeskich ferii.
Jutro już czas powrotu...Dość już zjeżdżania.
Niektórzy odpuszczają z powodu zakwasów, inni z lenistwa, inni zaś postanowili połączyć przyjemne z pożytecznym i .... dziś postawili na eksploracje górskie.
Plan jest następujący: Zdobyć Serak - 1351 m n.p.m
Kto może wjeźdża wyciągiem na samą górę z nartami, czy dechą. Kto nie chce nart, wjeżdża wyciągiem, po to, aby po krótkim spacerze do schroniska znajdującego się na samym szczycie zjechać z powrotem krzesełkiem.
Naprawdę doskonały pomysł na wycieczkę.
Do dziś żałuję, że musiałam zostać na dole szlifując szusowanie juniora... Właściwie zbędny tutaj dłuższy opis. Zdjęcia powiedzą Wam więcej - niż sztuczne wydłużanie opisów.

Bowling w Ostrużnej

Dzień 5 - 26 stycznia 2012 r - czwartek

... No właśnie - narty, ale też coś innego. Jedna deska, dwie deski, snowtubing, klozaki, miski i inne dupoślizgi już były... a więc to inne, to raczej już po nartach. Właściwie wieczorkiem. Tego dnia wybraliśmy się na wspólne kręgle. Bowling w Ostrużnej mieści się w hotelu  Skiland w "centrum" Ostrużnej.

Tutaj link
http://www.skiland.cz/

Uczulam tutaj na wcześniejszą rezerwację torów - w sezonie często trudno wieczorem znaleźć wolny tor, a rezerwacja dwóch torów prawie graniczyła z cudem.
My zarezerwowaliśmy dwa tory: jeden dla dorosłych, drugi dla dzieci.


środa, 15 lutego 2012

Długie zimowe wieczory

Dzień 4 - 25 stycznia 2012 roku
A kiedy już naprawdę wszystkim było zimno ....
czas było wrócić do naszego pensjonatu ....
i odpocząć, po to aby wieczorkiem zasiąść do naszego ulubionego sportu…
A nie będzie to tym razem podnoszenie ciężarów :) No to jak nie podnoszenie ciężarów - czytaj "kieliszków" - to czego?
W tym poście zamierzam zaprezentować Wam nasz sprawdzony sposób na wieczór. Sport uprawiany przez nas w Pensionie pod Serakem UWAGA!!!! to..

..wcale nie popularna gra w WARIATA - kiedy to wszyscy ...


....nawet dzieci


wtorek, 14 lutego 2012

Ramzowa dla każdego

Dzień 3 – 24 stycznia 2012 – wtorek
Ramzowa - Tak, tak dla każdego! Łatwo mówić, trudniej zrobić. Jak tu stać tyle czasu w warunkach zimowych, na mrozie… Ha, ha, ha!!! Na Ramzowej nie trzeba stać bezczynnie i marznąć.
Ośrodek wyróżnia się różnorodnością zajęć nie tylko dla narciarzy.

Otóż na tyłach wyciągu SKI ARENA R3, po jego prawej stronie znajduje się SNOWTUBING. To dolna stacja wyciągu oznaczona napisem HORSKE MINIKARY.

Printfriendly